• Autor:Cezary Krysztopa

Włodzimierz Czarzasty i "ruskie onuce"

Dodano:
Rys. Cezarego Krysztopy
Pamiętam jak ileś lat temu, kiedy byłem jeszcze blogerem Salonu 24 i pisałem sobie czasem krytyczne teksty o Rosji, kto zwrócił mi uwagę, że moje teksty są tłumaczone na rosyjski i publikowane na największych rosyjskich portalach i dyskutowane na największych rosyjskich forach.

Największym, a przynajmniej największym spośród mi znanych, było wtedy w Rosji Forum Ursy (niedźwiedzicy) i to albo tam, albo na forum bodaj Yandexu, skąd mnie skierowano na Forum Ursy, zstąpiłem niczym demon z piekieł i napisałem tam po rosyjsku, bo choć nie mam głowy do języków, to rosyjskiego nauczono mnie w szkole bardzo dobrze: „To ja jestem Cezary Krysztopa, to moje teksty mieszacie tu z błotem”.

Uuu, pan, co to się wtedy działo. Jedni wyklinali mnie od najgorszych, inni wysyłali na Kołymę, ale byli też tacy, z którymi dało się rozmawiać. Spośród tych, którzy chcieli rozmawiać też byli różni, od Wielkorusów po autentycznie zainteresowanych Polską. Pamiętam, że razem z kolegami blogerami założyliśmy wtedy na Salonie24 Forum polsko-rosyjskie napędzając platformie

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...